Mateusz Siodłoczek – rydułtowik i drużynowy wicemistrz świata juniorów w szybownictwie, zdobył pracę marzeń. Wkrótce zasiądzie za sterami samolotów LOT-u. To zawsze było moje marzenie – podkreśla pilot.
Cieszę się, że to Polskie Linie Lotnicze LOT. Chciałem zostać w kraju. Inna firma łączyłaby się z multinarodowością załogi mówi Mateusz Siodłoczek.
Droga do realizacji zawodowych marzeń w przypadku Mateusza Siodłoczka nie była krótka. Sukces kosztował go wiele lat ciężkiej pracy, w trakcie której poniósł wiele wyrzeczeń. Treningi, próbne loty i wyjazdy na zawody spowodowały, że dziś Mateusz mówi o sobie „obywatel świata”. Na co dzień mieszka w Warszawie, ale nie zamierza rezygnować z rydułtowskiego meldunku.
