Menu Zamknij

Co z tą Platformą

Ciągle pytam dlaczego?
Co z tą Platformą

I zaczęło się, debaty nie ma, ale politycy w inny sposób próbują sobą zainteresować. Powinniśmy się temu przyjrzeć, bo to nasza przyszłość i wydaję mi się, że Gowin ze swą partią ma dużo lepsze pomysły. Do tej pory co zrobiła Platforma, aby żyło się lepiej? Mało, bardzo mało. Drogi na Euro 2012, oczywiście, że tak, ale za unijne pieniądze i w dodatku najdroższe drogi (jak sama nazwa wskazuje).

Co jeszcze? Wprowadzili ustawę śmieciową, która nie sprawdza się w żadnym aspekcie, ceny są różne i wysokie. Dalej uchwalili zakaz uboju rytualnego (nie będę tutaj pisał o aspektach tej sprawy), ale w międzyczasie podjęli uchwałę o zbrodni wołyńskiej i opowiedziały się za określeniem jej „czystką etniczną o znamionach ludobójstwa” . Znamiona „ludobójstwa” co za pokręceni ludzie, tutaj chronią zwierzęta, a z drugiej strony nie nazywają rzeczy po imieniu.

Co jeszcze dobrego, ano podwyżki podatków, zwiększenie administracji, brak zmian w służbie zdrowia, złe zmiany dla przedsiębiorców. Oczywiście mają także parę sukcesów, ale to pewno każdy widzi. Platformie trzeba zmian, bo wszystko ostatnio psują. Dobre pomysły odrzucają, a Polsce trzeba zmian, czy to dla obywateli, czy dla firm oraz emerytów. Gdzie nie spojrzeć tam jest gorzej, a podatki zbierają ze wszystkiego i ile się da, są lepsze sposoby na to wszystko, ale trzeba chcieć, a nie patrzeć na słupki poparcia, które mam nadzieję spadną. Naprawdę nie trzeba dużo, a można naprawić wszystko. Możliwe, że uważają nas za baranów i strzyżą jak owce (artykuł na wp.pl), ale póki co to się udaje.

Kogo poprzeć w Eurowyborach? Trudno powiedzieć, część gawiedzi pcha się tam po kasę i to z każdej partii biorą pieniądze, a robią mało albo nic nawet nie przychodzą na spotkania (wg informacji na onet.pl). Politycy to ciekawi ludzie, a wyborcy jeszcze ciekawsi i od nas zależy kogo tam umieścimy.

W Rydułtowach też zaczynają się przymiarki i szukanie grup poparcia, a może ktoś się nabierze, no i nabierają się, aktywność rośnie gdy wybory za pasem. Kogo poprę? Sam nie wiem, bo nie mam jeszcze swojego ulubieńca i po drugie nie znam programu. Skończyło się, że będę głosował na znajomego jeśli nie spodoba mi się jego program, który (czego jestem ciekawy) ktoś oficjalnie przedstawi.

Dodał: Redaktor Mietek