Anglik w Polsce
Sędziowie podzielili argumenty Komisji Europejskiej, która złożyła pozew przeciwko Polsce. Bruksela uznała, że Warszawa narusza unijne prawo, nie zezwalając na rejestrację samochodów z kierownicą po prawej stronie.
Przed decyzją Trybunału, eksperci oceniali, że po dopuszczeniu do rejestracji aut z kierownicą po prawej stronie, do Polski może trafić nawet kilkaset tysięcy takich samochodów. Zalewowi używanych aut z Wielkiej Brytanii ma sprzyjać przede wszystkim niższa o 20-30 proc. cena.
Trybunał orzekł, że Polska narusza zasadę swobodnego przepływu towaru obowiązującą na jednolitym rynku. Sędziów nie przekonały tłumaczenia rządu w Warszawie, który powoływał się na względy bezpieczeństwa. Argumentował, że kierownica po prawej stronie ogranicza pole widzenia kierowcy przy wyprzedzaniu.
Sędziowie orzekli, że zakaz rejestracji jest nieproporcjonalny do celu, który Warszawa chciała osiągnąć. Zasugerowali, że wystarczyły inne rozwiązania, nienaruszające unijnego prawa. Chodzi na przykład o montaż dodatkowych lusterek, obowiązkową regulację świateł i dostosowanie ich do ruchu.
Źródło: IAR/Onet